2015/03/08

Sezon rowerowy 2015, można uznać za otwarty!

sezon rowerowy

Kto by przypuszczał, że ładna i ciepła pogoda przyjdzie tak szybko. Początek sezonu rowerowego planowałem na początek kwietnia. Cóż, miesiąc zapasu? Cieszy niezmiernie!


Jeśli chodzi o rower, to nie jestem żadnym zawodowcem pod tym względem i nie mam zamiaru być. Za to bardzo lubię przemieszczać się w ten sposób i jeśli tylko pogoda pozwala to sobie nie żałuje. Dodatkowo, jeśli chodzi o ścieżki rowerowe, to Trójmiasto bardzo dobrze pod tym względem wygląda. Trasy lasami, miastem i wzdłuż morza, gwarantują brak nudy, czego chcieć więcej?


Sopot, molo

15 stopni ciepła dziś wystarczyło, żeby zachęcić całkiem sporą liczbę ludzi do opalania się na plaży, byli też tacy co popływali w zatoce, a molo na tłumy spacerowiczów narzekać nie mogło.

Sopot rower


Tak jak w ubiegłym roku tak i teraz będę relacjonował swoje wycieczki rowerowe. Dziś na rowerze wpadły 32 km, ale oprócz samego roweru praktycznie zawsze, odbywam dodatkowo jakieś krótkie treningi na świeżym powietrzu. Dziś to były tylko dwie serie Muscle Up na drążku. Okazało się, że forma w tej kwestii spadała, w pierwszej serii ledwo zrobiłem 4 powtórzenia, zaś w drugiej już trochę lepiej, 5 powtórzeń.

Żeby treningi na dworze przynosiły efekty, trzeba przede wszystkim założyć sobie jakiś cel, co polecam każdemu. Ja obrałem sobie dwa cele do zrealizowania do końca września:

  •  12x Muscle Up na drążaku
  • Flaga


Mój rekord w MUp to 8 powt, i myślę, że dam radę zrobić te 12 do końca września. Flagi natomiast nigdy nie próbowałem, więc sam nie wiem co z tego wyjdzie;) Czas pokaże!

Never Give Up


Sopot

Sopot molo


4 komentarze:

  1. Ja już sezon rowerowy zaczęłam ze 2 tyg temu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez odpowiedniej temp, nawet nie wyciągam roweru z piwnicy hehe;p ;)

      Usuń
  2. Ja muszę swój rower doprowadzić do ładu i też będę mogła rozpocząć sezon rowerowy

    OdpowiedzUsuń