2015/05/30

Analiza zdolności motorycznych jako baza dla skutecznego treningu

Analiza zdolności motorycznych jako baza dla skutecznego treningu

Analiza zdolności motorycznych jako baza dla skutecznego treningu, taki hasłem reklamują się urządzenia Dr. Wolff'a. Na czym to polega i czy faktycznie może być pomocne przy osiąganiu naszych sportowych celów? 

Z urządzeniami Dr. Wolff'a miałem okazję się zetknąć przy okazji tragów Fit-Expo. W związku z tym, że marka w swojej ofercie ma sprzęt, o którym nigdy wcześniej nie słyszałem i który jest całkowicie inny od tego co możemy spotkać w polskich klubach, no to rzecz jasna, zwrócił moją uwagę. Po przetestowaniu jednego z urządzeń i krótkiej rozmowie z paniom, która mi w tym pomogła, zrozumiałem, że część serii maszyn Dr. Wolff'a skierowana jest przede wszystkim do fizjoterapeutów. Ma im ułatwić prace i znacznie przyśpieszyć zbieranie informacji o kliencie, potrzebnych np. do ułożenia późniejszego planu treningowego. Oczywiście zyskuje na tym sam klient, który chociażby oszczędza część swojego czasu i zyskuję wiedzę, której prawdopodobnie by nie otrzymał.


Wiedza, o której mowa obejmuję kilka zakresów. Jednym z nich jest stosunek siły i wytrzymałości mięśni antagonistycznych (przeciwległych). Po wykonaniu pomiaru urządzenie w postaci rysunków i wykresów pokazuję nam, które mięśnie są zbyt mocno lub słabo rozwinięte w porównaniu do mięśnia przeciwległego. Mając te informacje wiemy, do treningu jakich mięśni powinniśmy się bardziej przyłożyć, co jest bardzo dużym plusem. 

Na poniższym zdjęciu Piotr (Apetyt na Sport) oczekuje na ustawienie maszyny właśnie pod taki pomiar. 

Obracając się o 90 stopni, ta sama maszyna może wykonać np. pomiar określający "kondycje" naszego kręgosłupa.


Inne zakresy wiedzy jakie możemy otrzymać, ale już dzięki innemu urządzeniu to mobilność, czyli ruchomość stawów i mięśni. Dodatkowo za jednym zamachem dowiemy się co nieco na temat przykurczów naszych mięśni. Sprzęt wykonujący ten pomiar ma ode mnie dużego plusa ponieważ mieści się w dłoni i jest bardzo prosty w obsłudze. Sam pomiar polega na przyłożeniu niebieskiego "pudełka" do konkretnej części ciał, następnie wykonujemy polecony ruch i od razu w komputerze otrzymujemy wynik. Super.



Podsumowując, powyższe urządzenia są bardzo ciekawe i na pewno warte uwagi. Ale jeśli chodzi o inny sprzęt od Dr Wolff'a, to głownie maszyny bardzo proste, lekko zmodyfikowane tradycyjne urządzenia. Wg. mnie nic nadzwyczajnego, ale mogę się mylić;)

7 komentarzy:

  1. w sumie całkiem to ciekawe, ale jak na mnie trochę zbyt zawiłe :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale np ten drugi przyrząd (niebieskie pudełko) przesyła dane do komputera, który zapisuje wynik, ale co więcej, analizuje też ten wynik i proponuje zestaw ćwiczeń korygujących;)

      Usuń
  2. Ciekawa maszyna jednak myślę że jeżeli ktoś już ćwiczy kulturystycznie to gołym okiem widać które mięśnie są słabsze (mniejsze) nie potrzeba do tego maszyny :) Ale nie powiem, jest to fajny dodatek.
    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja np. mam plecy dużo słabsze od klatki piersiowej, w związku z tym barki uciekają mi lekko do przodu. I nie potrzebowałem niczyjej pomocy, aby stwierdzić ten fakt;) Ale z drugiej strony też należy pamiętać o tym, że wygląd nie zawsze idzie z siłą i wytrzymałością mięśni;)

      Usuń
  3. Fajna sprawa zwłaszcza z urządzeniem dzięki któremu można sprawdzi ruchomość stawów i mięśni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie urządzenie jest ciekawe, ciekawy był też wynik jaki na nim uzyskałem. Bo okazało się, że cała lewa strona mojego ciała wypadła gorzej niż prawa (choć jestem mańkutem:))

      Usuń
  4. rzeczywiście, wygląda bardzo ciekawie i myślę, że jak ktoś się interesuje sportem i widzi w tym swoją przyszłość, to powinien przeprowadzić sobie takie badania :)

    OdpowiedzUsuń