2015/05/26

Wspinaczka, dziś możesz to robić nawet w domu?


Wspinaczka to sport wyjątkowy z dużymi wymaganiami fizycznymi, psychicznymi i technicznymi. Okazuję się, że aby okiełznać te pierwsze nie trzeba nawet wychodzić z domu. Przynajmniej teoretycznie...

Około sześciu lat temu miałem lekką zajawkę na wspinaczkę. Wraz ze znajomymi chodziliśmy wdrapywać się po ścianach miejscowego klubu wspinaczkowego. Początkowo nasze himalaistyczne zapędy tłumiliśmy na dość sporej i rozmaitej pod względem tras, ściance w jednej ze szkół. Ale gdy tylko zrobiło się ciepło, od razu rzuciliśmy się na głęboką wodę. Konkretnie na Lubiński Kielich, czyli jedną z najwyższych w Europie (34 m) sztucznych ścianek wspinaczkowych. A żeby tego było mało, na wysokości 19 m ściana zaczyna się odchylać tworząc 15 m przewieszenie. 



Zdjęcie zrobione jeszcze przed odnowieniem. Niestety nigdy nie udało mi się wejść na samą górę. Mój rekord to mniej więcej połowa przewieszenie (odchylenia).



Ale do czego zmierzam? Dziś wspinaczkę możemy uprawiać w domu i siłowni, będąc przy okazji cały czas blisko ziemi! Da się to zrobić, ponieważ z pomocą przychodzi Alpinea. Firma, której produkt poznałem i przetestowałem na targach Fit-Expo w Poznaniu.


Mowa o ruchomej ściance wspinaczkowej, która zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Oczywiście, aby sobie sprawić taki sprzęt do domu, zapewne trzeba mieć spory budżet, ale pewnie już niedługo takie oto produkty zaczną się pojawiać w miejskich siłowniach, gdzie będzie można wzmocnić się przed wycieczką w góry. 

Mimo, że miałem już wcześniej jakieś doświadczenia wspinaczkowe, ta ścianka szybko sprowadziła mnie na ziemie. Jest super sprzętem dla początkujących jaki i zaawansowanych. Możemy modyfikować w niej poziom trudności w trzech różnych płaszczyznach. Po pierwsze chwyty, można je przykręcać jak chcemy i kiedy chcemy, co pozwala zapobiec znudzeniu się tras. Po drugie możemy regulować przechył, tworząc o wiele trudniejsze od pionu przewieszenie. I po trzecie, bardziej oczywista opcja, czyli prędkość opadania ścianki też jest regulowana. 

Sprawdź też: Kilka alternatyw treningowych, które są bardziej skuteczne niż może ci się wydawać


Jeśli tylko będziecie mieli okazje, szczerze polecam wypróbować ten sprzęt;) Wpis niesponsorowany. 

5 komentarzy:

  1. czego teraz nie wymyślą :D i dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, niech wymyślają;) By żyło się lepiej!;D

      Usuń
  2. Niezły zbieg okoliczności bo sama na blogu pisałam post o ściance ruchomowej którą testowałam i podzielam Twoje zdanie...fajna alternatywa. Mam nadzieje,że stanie się to coraz modniejsze i bardziej dostępne

    http://projekt-matka-polka.blogspot.com/2015/04/ruchoma-scianka-wspinaczkowa.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Dokładnie jest to na tyle fajny produkt, że dostępność z czasem powinna wzrastać;)

      Usuń
  3. zaprosiłam Cię na swoim blogu do zabawy Liebster Blog Award, zapraszam! mam nadzieję, że weźmiesz udział! :)

    OdpowiedzUsuń