2015/08/05

Trójmiejskie siłownie - Fitness Leon

Trójmiejskie siłownie - Fitness Leon

Na pierw­szy ogień testów Trój­miej­skich siłowni idzie Fit­ness Leon, nie bez powodu, ponie­waż to tutaj tre­nuję na co dzień. Czy warto ją odwie­dzać? Czy może lepiej omi­jać sze­ro­kim łukiem? Zapra­szam do recen­zji.

Na począ­tek kilka infor­ma­cji pod­sta­wo­wych. Fit­ness Leon to siłow­nia zlo­ka­li­zo­wana w Gdań­sku przy ulicy Kar­tu­skiej w pobliżu CH Auchan, a dokład­niej koło Salonu Fiata. Przed jak i za budyn­kiem znaj­duję się dar­mowy par­king. Nato­miast jeśli cho­dzi o komu­ni­ka­cję miej­ską, to do przy­stanku auto­bu­so­wego jest zale­d­wie kil­ka­na­ście metrów.
Sama siłow­nia mie­ści się w gara­żu­/piw­nicy co już na wstę­pie daje jej cie­kawy, hard­co­rowy kli­mat. Bio­rąc pod uwagę sprzęt jaki tam znaj­dziemy, można powie­dzieć, że kli­mat zostaje utrzy­many, ale o tym za chwilę.
Wcho­dząc na siłow­nie, pierw­sze co widzimy, to nała­do­wana odżyw­kami i napo­jami recep­cja. Uwa­żam, to za plus, mimo, że na ogół ceny suple­men­tów na siłow­niach są mało kon­ku­ren­cyjne do tych cho­ciażby z inter­netu, to jed­nak dobrze jest mieć moż­li­wość zakupu cze­goś na miej­scu. Każda osoba na recep­cji jest jed­no­cze­śnie tre­ne­rem, więc zawsze można liczyć pomoc. Mie­sięczna cena kar­netu to wyda­tek rzędu 200 zł, chyba, że inte­re­sują nas wyłącz­nie zaję­cia gru­powe to wtedy 160 zł, więc dość drogo. Honorują karty Multisport.

Szat­nia to jest coś co uwiel­biam w tej siłowni, spore pomiesz­cze­nie z dużymi szaf­kami, w któ­rych zmie­ści się wszystko, praw­do­po­dob­nie nawet ja sam. Toaleta jedna, ale kole­jek przy niej nie ma, więc wystar­czy. Prysz­nice takie sobie, jedno pomiesz­cze­nie z trzema natry­skami niczym od sie­bie nie­od­dzie­lo­nymi. Szału nie ma, ale przy­naj­mniej na czy­stość nie można narze­kać.


I na koniec naj­waż­niej­sze, czyli powierzch­nia tre­nin­gowa. Siłow­nia i dwie sale. Z czego jedna na pię­trze, ni­gdy jej nie widzia­łem. Sprzętu do tre­ningu car­dio jest sporo, bież­nie, orbi­treki, ergo­me­try, rowerki jest też jeden step. Maszyn do tre­ningu siło­wego jest zale­d­wie kilka z czego pra­wie wszyst­kie na nogi. Do tego dwa nie­za­leżne wyciągi: górny i dolny. Sytu­acja dużo lepiej wygląda z wol­nym cię­ża­rem. kilka ławek, sporo sztang i obcią­że­nia. Minu­sem są han­tle, z któ­rych naj­cięż­sze mają 22 kg. Można sobie zło­żyć cięż­sze sztan­gielki, tylko nie zawsze jest na to ochota. Jeśli jeste­śmy leniwi, zamiast han­tli zawsze możemy wybrać ket­tle z myślą, o któ­rych Fit­ness Leon powstał.


Ket­tle­bell’e, girie, maczugi, worki buł­gar­skie, TRX, duża opona, a do niej młoty o róż­nych wagach. Jest to pod­sta­wowy sprzęt w tym, klu­bie i to wła­śnie dla niego warto tutaj zaj­rzeć. Jedyne co odstra­sza to muzyka, co nie­stety obniża ocenę w kate­go­rii- kli­mat.






Pod­su­mo­wu­jąc, na starcie poprzeczka postawiona dość wysoko:


Sprzęt: 5

Szatnie: 6

Prysznice, toalety, czystość: 4

Klimat, obsługa: 6

Cena: 3

Ocena ogólna: 4,8 /6

5 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam w tej siłowni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest odwiedzić wszystkie siłownie :p Ale jak będzie chciała poćwiczyć z kettlami to już wiesz, gdzie możesz się udać;)

      Usuń
  2. Jedna z takich siłowni w której powinno się ćwiczyć ;). Prawdziwy klimat, a nie sieciówka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważna rzecz o jakiej zapomniałem napisać to godziny otwarcia: 7-22, 7 dni w tygodniu. Czynne często również w święta.

    OdpowiedzUsuń