2015/11/06

Trójmiejskie siłownie - Tiger Gym /Chełm

Trójmiejskie siłownie - Tiger Gym /Chełm

Trój­mia­sto wzbo­ga­ciło się o kolejną siłow­nie. Kilka dni temu otwo­rzył się nowy Tiger Gym. To już czwarty klub Dariu­sza Michal­czew­skiego w Gdań­sku. Czy to miej­sce godne uwagi? Pro­gnozy są dobre.

Mia­łem już oka­zje poznać kluby Tiger Gym w Sza­dół­kach i w Man­hat­ta­nie. Szcze­rze oba nie zachwy­cają, dla­tego byłem dość scep­tycz­nie nasta­wiony przed odwie­dze­niem tego nowego w Cheł­mie. Jak się póź­niej oka­zało, zaraz po prze­kro­cze­niu progu siłowni, moje nasta­wie­nie zaczęło się powoli zmie­niać ku lep­szemu. Osta­tecz­nie doszło do tego, że z klubu wysze­dłem zachwy­cony… nie sądzi­łem, że coś takiego mi się w Gdań­sku przy­trafi he he, a jed­nak.

Wcho­dząc na siłow­nie, pierw­sze co nas wita to oczy­wi­ście recep­cja. Wypo­sa­żona raczej stan­dar­dowo, do kupie­nia odżywki, izo­to­niki, woda, są też jakieś akce­so­ria tre­nin­gowe. Obsługa miła i pomocna, a więc na razie, wszystko jest ok.

Kolejne pomiesz­cze­nie, jakie na nas czeka to szat­nia. Zazwy­czaj tutaj naj­wię­cej narze­kam. O dziwo dzi­siaj nie będzie, aż tak źle. Szat­nia w Tiger Gym w Cheł­mie jest naprawdę przy­zwo­ita. Jest prze­stron­nie i czy­sto, co raczej nie powinno dzi­wić, skoro siłow­nia ist­nieje kilka dni. Plu­sem są suszarki do wło­sów na wypo­sa­że­niu i wszę­do­byl­skie lustra. Minus dla sza­fek, mogłyby być więk­sze, choć nie jest naj­go­rzej.




Sama siłownia również przypadła mi do gustu. Zaczynając od rozgrzewki mamy do dyspozycji sporą ilość bieżni i orbitreków z widokiem na osiedle. Trening z wolnymi ciężarami może być nieco utrudniony ze względu na brak stojaków pod sztangę (do przysiadów). Za to do dyspozycji mamy sporą ilość ławeczek i hantli (najcięższe 2x40 kg -mogłoby być nieco więcej). Na siłowni nie brakuje również wyciągów, jest też brama. Plusem jest spora ilość maszyn dobrej firmy, przynajmniej po jednej na każdą partię mięśniową. Oprócz tego klub posiada dwie dość spore sale fitness.







Jakby tego było mało, do dys­po­zy­cji mamy rów­nież mini SPA. Dokład­niej mówiąc jakuzzi, saunę suchą i parową, a w mię­dzy­cza­sie można się po wyle­gi­wać na leża­kach w cał­kiem gustow­nie urzą­dzo­nym oto­cze­niu. Nie wiem ile kosz­tuje kar­net, ale zauwa­ży­łem, że we wszyst­kich klu­bach tej sieci ceny są takie same. 199 zł za karet bez ogra­ni­czeń. Ogól­nie dość dużo, choć jak na Trój­mia­sto to można było się tego spo­dzie­wać. Na koniec jesz­cze tylko ostat­nie info, siłow­nia hono­ruje karty Mul­ti­sport.






Pod­su­mo­wu­jąc:

Sprzęt: 5
Szat­nie: 5
Prysz­nice, toa­lety, czy­stość: 5
Kli­mat, obsługa: 5
Cena: 4
Ogólna ocena: 4,8 /6


0 komentarze:

Prześlij komentarz