2016/01/07

Przyciąganie kolan do klatki piersiowej w leżeniu, dziś coś na brzuch!

Przyciąganie kolan do klatki piersiowej w leżeniu, dziś coś na brzuch!
              fot. pelinfitenss.com


Przy­cią­ga­nie kolan do klatki pier­sio­wej w leże­niu, czyli ćwi­cze­nie na dolną część mię­śni pro­stych brzu­cha. Mimo pro­stego i krót­kiego ruchu nasz brzuch będzie pro­sił o litość!

Przy­cią­ga­nie kolan do klatki pier­sio­wej w leże­niu, z ang. Reverse Crun­ches to ćwi­cze­nie anga­żu­jące do pracy głów­nie mię­śnie pro­ste brzu­cha, a dokład­nie ich dolną część. Jak przy wszyst­kich ćwi­cze­niach na brzuch, pra­cują rów­nież mię­śnie sko­śne, acz­kol­wiek raczej są tylko wspo­ma­ga­czami w tym ćwi­cze­niu.

Ćwi­cze­nie pod wzglę­dem tech­nicz­nym jest pro­ste, wyko­nu­jemy tutaj bar­dzo krótki ruch. W związku z tym, że mię­śnie są cią­gle napięte, bar­dzo dobrze i szybko poczu­jemy pale­nie w brzu­chu. Ilość powtó­rzeń w gra­ni­cach 12–15 powinna wystar­czyć.
Przyciąganie kolan do klatki piersiowej w leżeniu

Spo­sób wyko­na­nia:
Kła­dziemy się swo­bod­nie na ziemi. Ścią­gami łopatki, ręce wycią­gamy wzdłuż ciała. Nogi ugięte w kola­nach pod kątem około 90 stopni, może być też nieco wię­cej lub nawet mniej, nie ma to więk­szego zna­cze­nia. Stopy odry­wamy od ziemi i tak wygląda nasza pozy­cja wyj­ściowa.

Od tej chwili możemy zacząć wyko­ny­wać ćwi­cze­nie poprzez przy­cią­ga­nie kolan do klatki pier­sio­wej. Gdy prze­ła­miemy kąt 90 stopni w sta­wie bio­dro­wym, powoli zaczy­namy odry­wać pośladki od ziemi w celu, jesz­cze bliż­szego przy­cią­gnię­cia nóg do tuło­wia. Zarówno fazę kon­cen­tryczna (przy­cią­ga­nie nóg), jak i eks­cen­tryczną (powrót do pozy­cji wyj­ścio­wej) wyko­nu­jemy powoli, cią­gle kon­tro­lu­jąc ruch i napię­cie mię­śni pro­stych brzu­cha.


Zapraszam do subskrybowania kanału na YouTube!

3 komentarze:

  1. Lubie i robie! Ale z dodatkowymi obciaznikami na kostkach i na ławce skosnej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie i robie! Ale z dodatkowymi obciaznikami na kostkach i na ławce skosnej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatkowe obciążenia, dla zawodowców ;))

      Usuń