2016/01/28

Trójmiejskie siłownie - PowerPit Gym

Trójmiejskie siłownie - PowerPit Gym

Powe­rPit Gym siłow­nia, którą pole­cają naj­lepsi kul­tu­ry­ści w Pol­sce, czy fak­tycz­nie jest taka zaje­bi­sta? Prze­ko­najmy się…

Powe­rPit Gym to siłow­nia zlo­ka­li­zo­wana przy ulicy Grun­waldz­kiej w Gdań­sku, nie­opo­dal przy­stanku SKM Zaspa. Cena mie­sięcz­nego kar­netu wynosi tam 159 zł lub 109 zł, jeśli mamy zamiar odwie­dzać siłow­nie przed godziną 15. Klub hono­ruje rów­nież karty mul­ti­sport.

Na wstę­pie od razu chciał­bym poin­for­mo­wać wszyst­kie Panie, że ta siłow­nia raczej nie jest dla Was, chyba że przy­go­to­wu­je­cie się do zawo­dów syl­wet­ko­wych i potrze­bu­je­cie naprawdę zróż­ni­co­wa­nego sprzętu (tyle wszel­kiego rodzaju maszyn na nogi nie ma ni­gdzie indziej w Trój­mie­ście, ale o tym póź­niej). Dobra wia­do­mość jest taka, że dosłow­nie za ścianą znaj­duję się inna siłow­nia, dedy­ko­wana w więk­szym stop­niu wła­śnie kobie­tom. Znowu na prze­ciwko znaj­duje się box Cross­fi­towy, jeśli ktoś woli tego rodzaju wysi­łek. Nie­ba­wem pew­nie i te siłow­nie prze­te­stuję, nato­miast teraz wróćmy do Powe­rPit’a.

Wcho­dząc, w kory­ta­rzu witają nas zdję­cia kul­tu­ry­stów zza oce­anu, które dają do zro­zu­mie­nia, że tutaj nie ma opier­ni­cza­nia się. Dalej za drzwiami ocze­kuje recep­cja i miła obsługa, nie ma do czego się przy­cze­pić.


Prze­cho­dząc do szatni jest nieco gorzej. Ogól­nie pomiesz­cze­nie jest dość duże i nawet przy dużej ilo­ści ludzi jest tam wystar­cza­jąca ilość miej­sca. Minu­sem jak zwy­kle są szafki. Połowa z nich jest po pro­stu za mała. Nie podo­bały mi się też prysz­nice, mało kabin, sto­jąca woda i nie­przy­jemny zapach. Pod­su­mo­wu­jąc, ta część siłowni wypada raczej słabo.




Lepiej ma się sama siłow­nia, duża powierzch­nia tre­nin­gowa i masa sprzętu to na pewno dobry powód, aby ją odwie­dzić. Tak jak pisa­łem wcze­śniej, tyle wszel­kiego rodzaju maszyn na nogi i nie tylko, nie znaj­dzie­cie ni­gdzie indziej w całym woje­wódz­twie, a może i nawet w całej Pol­sce.

Strefa wol­nych cię­ża­rów i ściana han­tli, spo­śród któ­rych naj­cięż­sze ważą po 78 kg, to jest coś, czego ni­gdy wcze­śniej nie widzia­łem. Do tego dwie duże bramy i w sumie kil­ka­na­ście wycią­gów. Do dys­po­zy­cji mamy rów­nież trzy spe­cjal­nie miej­sca, gdzie możemy poćwi­czyć ciągi lub siady. Cała reszta oprócz małej strefy car­dio to suw­nice, ham­mery i inne maszyny. Kil­ka­na­ście przy­rzą­dów na nogi, podob­nie na plecy i klatkę pier­siową. W jed­nym sło­wie odjazd: )









Na końcu sali za kratami jest mała sala do sportów walki. Fajnie, że jest aczkolwiek trochę nie pasuje mi ona do tego miejsca.


Pod­su­mo­wu­jąc:

Sprzęt: 6

Szat­nia: 4
Prysz­nice, toa­lety, czy­stość: 3

Kli­mat, obsługa: 6

Cena: 5

Ocena ogólna: 4,8 /6

0 komentarze:

Prześlij komentarz