2016/03/01

CM3 i Mass Shock, podsumowanie cyklu #2.

CM3 i Mass Shock, podsumowanie cyklu #2.

Kre­atyna CM3 z Treca i gainer Mass Shock od Gear, pod­su­mo­wa­nie mie­sięcz­nego cyklu. Czy przy­niósł jakie­kol­wiek efekty? Czy jestem zado­wo­lony? Odpo­wie­dzi na te i inne pyta­nia znaj­dziesz poni­żej.


Jak przez dwa lata nie sto­so­wa­łem, żad­nej suple­men­ta­cji, tak w listo­pa­dzie zaku­pi­łem sobie CM3 i Mass XXL (pod­su­mo­wa­nie cyklu). Efekty były na tyle fajne, że znowu posta­no­wi­łem zaku­pić coś cie­ka­wego, tym razem wybór padł na CM3 z Mass Shock. Wła­śnie zakoń­czy­łem ten cykl, więc czas na pod­su­mo­wa­nie.

CM3 bra­łem już poprzed­nim razem i z efek­tów byłem zado­wo­lony, dla­tego się­gną­łem po niego ponow­nie. Zmie­ni­łem jedy­nie gainer na Mass Shock, z cie­ka­wo­ści czy wyniki będą podobne. Za gain­rem od Gear prze­ma­wiała rów­nież cena, bodajże około 140 zł za 6,8 kg, jed­nak jego roz­pusz­czal­ność nie jest już taka dobra.

Waga przy cyklu #1 (listopad 2015) wyglą­dała nastę­pu­jąco:
79/80 –> 85 kg

Przez dwa mie­siące prze­rwy od odży­wek nieco schu­dłem, a już przy cyklu #2 (luty 2016), waga wyglą­dała tak:
83 –> 86 kg (teraz)

Jak widać, wzrost wagi przy dru­gim cyklu był o połowę mniej­szy. Jed­nak waga star­towa też była mniej­sza, dla­tego nie jestem zdzi­wiony, powiem wię­cej, jestem zado­wo­lony.
Jeśli cho­dzi o wymiary ciała, to nie mie­rzy­łem się od bar­dzo dawna. Wczo­raj posta­no­wi­łem spraw­dzić te naj­bar­dziej pod­sta­wowe par­tie:

Klatka pier­siowa 124 cm
Biceps 42 cm
Pas 86 cm
Bio­dra 89 cm
Udo 63 cm

Kolejna rzecz – siła, tu muszę przy­znać, że jest fajny pro­gres prak­tycz­nie przy każ­dym ćwi­cze­niu. Ostatni tydzień aku­rat mia­łem oka­zje co nieco pospraw­dzać swoje moż­li­wo­ści, poni­żej przed­sta­wiam wyniki:

-Wyci­ska­nie sztangi na ławce pła­skiej, połowę wagi ciała (szcze­góły), – 45 kg, 60 powt.
-Wyci­ska­nie sztangi na ławce pła­skiej (pod­czas Fit Festi­valu), 110 kg, 10 powt.
-Wyci­ska­nie sztangi na ławce pła­skiej (po tre­ningu klatki) 130 kg, 1 powt.
-Wyci­ska­nie sztangi na sko­sie w dół (po tre­ningu klatki) 150 kg, 1 powt.

-Arm­li­fting (szcze­góły) 150 kg unie­sione jed­no­rącz nad zie­mie.

-Przy­siady ze sztangą na karku
Trzy ostat­nie serie z dzi­siej­szego tre­ningu
110 kg, 6 powt.
120 kg. 5 powt.
130 kg, 2 powt.

-Wypy­cha­nie nóg na maszy­nie, 420 kg, 4 powt.

-Wisze­nie swo­bodne na drążku na czas (pod­czas Fit Festi­valu), 1.10 min

Plan tre­nin­gowy, jakim ćwi­czy­łem ostat­nie pięć tygo­dni: Czas na masę, czas na FBW.

Aktu­al­nie robie prze­rwę z suple­men­ta­cją, a po świę­tach ponow­nie ogień. Zaku­pi­łem już CM3, tym razem nie w kap­suł­kach, a w proszku. Zoba­czymy czy się spraw­dzi. Co do tego? Jesz­cze nie wiem, zapewne jakaś „masówka”. Pod­su­mo­wa­nie cyklu #3 prze­wi­duję na koniec kwiet­nia. Poz­dro!


110 kg x10




420 kg x4



Na zdj. 140 kg, ostatecznie poszło 150 kg.



130 kg x1



150 kg x1

2 komentarze: