2016/07/26

Wiosłowanie końcem sztangi w opadzie tułowia!

Wiosłowanie końcem sztangi w opadzie tułowia!

Wio­sło­wa­nie koń­cem sztangi w opa­dzie tuło­wia to ćwi­cze­nie, któ­rego sam nie wyko­ny­wa­łem od bar­dzo dawana. Po ostat­nim tre­ningu zro­zu­mia­łem, jak bar­dzo się myli­łem. Pole­cam każ­demu tego kata ple­ców.

Wio­sło­wa­nie koń­cem sztangi w opa­dzie tuło­wia, z ang. T-Bar Row, to ćwi­cze­nie anga­żu­jące do pracy dużą liczbę róż­nych mię­śni. M.in. mię­śnie czwo­ro­boczne grzbietu, wszyst­kie mię­śnie oko­ło­ło­pat­kowe razem z tylną czę­ścią, akto­nem nara­mien­nych. Naj­więk­szy wysi­łek pada oczy­wi­ście na motyle, czyli mię­śnie naj­szer­sze grzbietu.

Wyko­na­nie tylko tego jed­nego ćwi­cze­nia po dłuż­szej prze­rwie zapewni nam zakwasy na całych ple­cach, czego sam doświad­czy­łem przed kil­koma dniami. Wio­sło­wa­nie lubi duży cię­żar, a więc nie bójmy się tego, prze­łoży się to bez­po­śred­nio na wyniki. Pole­cam rów­nież wyko­ny­wać to ćwi­cze­nie na zwy­kłej sztan­dze, są maszyny imi­tu­jące ten ruch, ale to jed­nak nie to samo.
Spo­sób wyko­na­nia:

Sztangę kła­dziemy sobie mię­dzy nogi, ugi­namy kolana i pochy­lamy tułów. To o czym musimy w szcze­gól­no­ści pamię­tać to pro­ste plecy, siły dzia­ła­jące na krę­go­słup są bar­dzo duże, dla­tego koci grzbiet może napy­tać nam biedy. Sztangę chwy­tamy obiema rękoma jak naj­bli­żej obcią­że­nia. W tej pozy­cji możemy zacząć wyko­ny­wać ćwi­cze­nie pole­ga­jące na przy­cią­ga­niu sztangi do brzu­cha. Pamię­tajmy, aby łok­cie nie roz­cho­dziły się na boki, mają przy­le­gać do tuło­wia. Ważne jest też, a żeby nie szar­pać cię­żarem, ruch powi­nien być płynny i spo­kojny.

0 komentarze:

Prześlij komentarz