2017/03/27

Trzy lata w necie!

Trzy lata w necie!
Czas leci, wła­śnie minęły trzy lata od mojego „ofi­cjal­nego” poja­wie­nia się w sieci. Jest takie powie­dze­nie, „Za rok będziesz żało­wał, że nie zaczą­łeś dzi­siaj”, ja po trzech latach zapewne nie żało­wałbym niczego, ale to tylko dla­tego, że ni­gdy bym się nie dowie­dział, co mnie omi­nęło.

Gdy otwo­rzy­łem ten blog, zało­ży­łem sobie trzy główne cele, jakie chcia­łem osią­gnąć w ciągu wła­śnie trzech lat. Po pierw­sze chcia­łem zgro­ma­dzić w jed­nym miej­scu dużo wie­dzy na temat tre­ningu, mówiąc naj­ogól­niej. Cel został zre­ali­zo­wany (400 opu­bli­ko­wa­nych wpi­sów). Po dru­gie chcia­łem zdo­być, jakieś więk­sze grono czy­tel­ni­ków. Nie jest to zbyt spre­cy­zo­wany cel, ale uwa­żam, że został on speł­niony. 8000 UU, któ­rzy odwie­dzają moją stronę każ­dego mie­siąca, na dziś jak naj­bar­dziej mnie zado­wala. Ostat­nim celem było stwo­rze­nie marki oso­bi­stej, któ­rej wize­ru­nek będzie zwią­zany z moją pasją. Ten cel rów­nież uwa­żam za zre­ali­zo­wany za sprawą, cho­ciażby udziału w naj­więk­szych even­tach branży fit­ness w Pol­sce, gdzie byłem zapra­szany, jako gość, media czy part­ner PR.

Wszystko to połą­czone w jedną całość dało, mi moż­li­wość pozna­nia róż­nych wspa­nia­łych i cie­ka­wych ludzi o podob­nych zain­te­re­so­wa­nia zarówno w sieci, jak i w realu. Dało mi rów­nież moż­li­wość pozy­ska­nia, a także wdro­że­nia wie­dzy, z zakre­sów, które wcze­śniej były mi obce i na koniec, blog dał mi moż­li­wość bie­żą­cego powięk­sza­nia swo­jej wie­dzy, z dzie­dziny, w któ­rej uwa­żam się za eks­perta. W myśl zasady, a raczej cytatu, „Pro­fe­sjo­na­lizm ni­gdy nie jest dzie­łem przy­padku. Pasja rodzi pro­fe­sjo­na­lizm. Pro­fe­sjo­na­lizm daje jakość. A jakość to luk­sus w życiu” J. Wal­kie­wicz
Tym­cza­sem, jak co roku zapra­szam do drob­nych sta­ty­styk.
(w nawia­sach dane z ubie­głego roku)

Aktu­al­nie na blogu opu­bli­ko­wa­nych jest równe 400 wpi­sów (317). W ciągu trzech lat ist­nie­nia strona została wyświe­tlona bli­sko 382 000 razy (109 000). Wzrost jest zna­czący, ale nie prze­ło­żyło się to na tak duży wzrost liczby uni­kal­nych użyt­kow­ni­ków (UU), któ­rych aktu­al­nie jest około 8000 (6000). Mimo wszystko wzrost jest zacho­wany, za co wszyst­kim dzię­kuje!

Dane demo­gra­ficzne w porów­na­niu z ubie­głym rokiem zmie­niły się nie­znacz­nie. Przy­było tro­chę kobiet i jest ich już pra­wie tyle samo co męż­czyzn. Wiek czy­tel­ni­ków pozo­staje wła­ści­wie ten sam.

Dane geo­gra­ficzne pre­zen­tują się nastę­pu­jąco.

Ruch na blogu:

-Ruch z wyszu­ki­wa­rek wzrósł z 62% do 80%

-Wej­ścia bez­po­śred­nie pozo­stają na pozio­mie 13%

-Ruch z SocialMed. spadł z 20% do 4%

-Udo­stęp­nie­nia spa­dają z 5% na 3%

Jak widać, google prze­jęło część ruchu z Face­bo­oka, czego przy­czyną jest po pro­stu moja bier­ność na tym kanale. Prze­rzu­ci­łem się na Insta­gram < 3

Naj­cie­kaw­szą ze sta­ty­styk jest ruch mobilny. Jesz­cze 2 lata temu prym wio­dły kom­pu­tery i lap­topy. W zeszłym roku wspo­mi­na­łem o tym, jak smar­phony szybko pną się w górę. Dziś tele­fony to już lider, to na nich naj­czę­ściej korzy­stamy z inter­netu.




Social Media

Instagram / 3500 obserwujących


Facebook / 2300 lajków


YouTube/ 1300 subów / 5 mln wyświetleń kanału




NIE ZASTANAWIAJ SIĘ, TRENUJ!


0 komentarze:

Prześlij komentarz